Urządzenie pobiera za dużo wody. Albo odwrotnie, za mało.
Być może w ogóle nie chce rozpocząć cyklu prania.
Zazwyczaj winowajcą jest jedna mała część.
Czujnik poziomu wody (komora główna lub przekaźnik pneumatyczny).
To prosty czujnik ciśnienia.
Do zbiornika nalewana jest woda. Ciśnienie rośnie. Czujnik zostaje uruchomiony.
Dopływ wody zostaje zatrzymany. Rozpoczyna się cykl pracy.
Kiedy ta mała część ulegnie awarii, cały proces prania zakończy się niepowodzeniem.
Czy warto tam pojechać samemu?
Zatrzymywać się.
Najpierw sprawdź okres gwarancji.
Większość producentów posiada infolinię. Inżynier serwisu przyjedzie bezpłatnie.
Jeśli złamiesz plombę, utracisz gwarancję.
Jeśli gwarancja wygasła… rozważ wezwanie technika.
Naprawa sprzętu AGD związana jest z elektryką. I woda.
A czasem z ostrymi zakrętami, o których lepiej nie myśleć.
Odłącz urządzenie. Za każdym razem. Zanim na nią spojrzę. Zanim w ogóle o tym pomyślisz.
Jeśli podejmiesz się naprawy samodzielnie, upewnij się, że zasilanie jest wyłączone. Teraz jest bezpiecznie.
Ale prawie.
Znajdźmy winowajcę
Gdzie jest ukryty ten czujnik?
Zwykle pod panelem sterowania. Ten sam blok ze wszystkimi przyciskami.
W razie wątpliwości sprawdź instrukcję.
Po otwarciu obudowy poszukaj okrągłego czujnika z dołączonym gumowym wężem.
Wygląda na nieszkodliwą rzecz.
Wąż biegnie wzdłuż boku zbiornika aż do samego dołu.
Zasadniczo jest to zwykła tuba.
Kiedy woda wypełnia dno, powietrze nad nim jest sprężane. Ciśnienie rośnie.
To ciśnienie aktywuje styki elektryczne.
Brak ciśnienia – brak uruchomienia – brak sygnału stopu.
Niekończące się dostawy wody. Albo brak rekrutacji.
Zależy jak dokładnie dana część uległa uszkodzeniu.
Wąż: brudny lub zaciśnięty?
Zanim zrzucisz winę na elektronikę, sprawdź „hydraulikę”.
Sprawdź wąż gumowy.
Odłącz go od obu końców. Poluzuj zaciski.
Zdjąć wąż.
Zajrzyj do środka.
Czy jest tam brud? Osad? Nagromadzenie wody jak na bagnach?
To blokada.
Wydmuchaj to. Jeśli powietrze nie przepływa, usuń brud z węża.
Silny podmuch sprężonego powietrza lub dokładne namoczenie zdziała cuda.
Być może właśnie w tym tkwił problem.
Nie pomijaj tego kroku.
Jeśli wąż jest zagięty, wyprostuj go. Jeśli jest w nim dziura, wymień go.
Czysty i wolny wąż jest koniecznością.
Kontrola elektryczna
Powiedzmy, że wąż jest czysty. Powiedzmy teraz, że „mózgi” są wypalone.
Czas wyciągnąć multimetr.
Ustaw go na tryb pomiaru rezystancji (omy), wybierz najniższą wartość.
Znajdź zaciski czujnika. Zwykle są podłączone trzy przewody.
Odłącz je.
Jeżeli zostały wciśnięte przez zaciski, należy je usunąć. Jeśli są nawinięte, oznacz przewody, aby się nie pomylić. Zamieszanie teraz spowoduje awarię maszyny później.
Postępuj zgodnie z tym schematem:
Przyłóż sondy do Pin 1 i Pin 2. Zapisz wartość.
Pomiar 1 i 3. Zapis.
Pomiar 2 i 3. Zapisz także tę wartość.
Normalne wyniki:
– Dwie pary pokażą nieskończoność (obwód otwarty).
– Jedna para pokaże zero (obwód zamknięty).
A co jeśli wszędzie jest nieskończoność? A może wszędzie jest zero? Czujnik jest martwy.
Wyrzuć to.
Jeśli wartości są w normie? Czytaj dalej.
To nie jest cały obraz.
Podłączyć wąż ciśnieniowy po stronie czujnika.
Pozostawić bok zbiornika odłączony.
Delikatnie dmuchnij w wąż.
Zrób to.
Posłuchaj kliknij.
Powinieneś czuć, jak opór w ustach zmienia się wraz ze wzrostem ciśnienia.
Teraz sprawdź ponownie styki, trzymając ciśnienie powietrza. (Zacisnąć wąż, aby zapewnić szczelność).
Podążaj za liczbami.
Pary, które były otwarte (nieskończoność), powinny teraz stać się zamknięte (zero).
Para, która była zamknięta, musi teraz stać się otwarta.
Przełączają się.
Jeśli nie zmienią stanu po dodaniu ciśnienia, wewnętrzny mechanizm jest uszkodzony.
Czas zmienić czujnik.
Jeśli przełączą *prawidłowo… elektronika jest w porządku.
Mocno podłącz wąż do dna zbiornika.
Podłącz pralkę.
Rozpocznij cykl.
Czy to wyeliminowało przepełnienie?
Najprawdopodobniej tak.
Chyba, że timer też jest zepsuty. Lub zawór wlotowy nie jest zablokowany.
Zawsze są inne części, które mogą zawieść.
Ale zacznij od sprawdzenia czujnika ciśnienia. To najczęstszy „oszust”. 🌊



















